niedziela, 16 marca 2014

16/03/2014: Pielęgnacja włosów

        Postanowiłam wykorzystać fakt, że nadal leżę chora. Zaczęłam więc tworzyć post o pielęgnacji moich biednych włosów, o który pytaliście wiele razy. Nie wiem w sumie od czego zacząć i nie ukrywam, że pisanie takich postów nie sprawia mi aż takiej przyjemności jak pisanie innych, które zazwyczaj się tu pojawiają. Moje włosy do niedawna były w tragicznym stanie. Od maja 2011 roku farbowałam je na jasny blond oraz codziennie prostowałam. W grudniu postanowiłam przywrócić je do życia- przefarbowałam się na ciemny brąz i od tego czasu unikam prostowania,suszenia i farbowania. Nie ukrywam, że zdarza mi się to robić najczęściej przed jakąś imprezą lub ważniejszym wyjściem, ale staram ograniczać się minimum. Używam również kilku kosmetyków, które stanowią podstawę w mojej łazience. O wszystkich dowiecie się nieco więcej poniżej.
Najważniejszy oczywiście jest szampon. Timotei Intensywnej Odbudowy używamy z mamą już od bardzo dawna i jest on naszym zdecydowanym numerem jeden. Używałam również odżywki o tej samej nazwie, ale włosy szybko się do niej przyzwyczaiły i musiałam niestety zmienić ją na inną, jak się okazało na lepszą.
W pełnej okazałości moje odżywki do włosów. Używam je na zmianę, ponieważ czarna [do włosów bardzo zniszczonych] jest o wiele mocniejsza od złotej i obciąża włosy, gdy używa się jej często. Postanowiłam więc stosować je na zmianę i to był zdecydowanie dobry pomysł. Włosy nie sprawiają już trudności, gdy trzeba je rozczesać, a końcówki wyglądają coraz lepiej.
Czasem gdy mam więcej czasu i chęci robię maseczkę do włosów domowym sposobem. Wszystkie składniki macie wypisane na zdjęciu. Wystarczy je tylko zmieszać i nałożyć na suche włosy 1 lub 2 razy na tydzień. Następnie zakładamy foliówkę, bądź specjalnie przeznaczony do tego czepek i owijamy ręcznikiem. Trzymamy je tak od 30 min do 1 godziny. Następnie normalnie myjemy włosy. Jest to maseczka proteinowa, więc dobrze nawilża i nabłyszcza włosy.

Ważne jest, aby sprzęt, którego używamy z mamą był dobry. Tanie suszarki do włosów, które palą się po 10 min suszenia niszczą strasznie włosy. My używamy suszarki zakupionej w zaprzyjaźnionym salonie fryzjerskim i prostownicy firmy Rowenta, która jest niezastąpiona !
Przed suszeniem używam błyskawicznej odżywki firmy Marion, którą pryskam na mokre włosy. Przed prostowaniem używam natomiast środka, który chroni końcówki jak i całe włosy przed nadmiernym wyniszczaniem przez prostownicę.
Na sam koniec po wysuszeniu, uczesaniu i czasem wyprostowaniu włosów używam jedwabiu, który nakładam głównie na zniszczone końcówki.

Ze wszystkich produktów jestem bardzo zadowolona i gorąco polecam, nie będę wypisywać tu recenzji każdego z nich, bo nie o to tu chodzi. Każdy kosmetyk działa różnie na różnych włosach. Dobór ich polega na metodzie eliminacji.  Nie spróbujecie to się nie przekonacie :) 


xoxo,
L I L L E

55 komentarzy:

  1. Ada znowu zawiesiła bloga ...?

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę spróbować tej domowej maseczki na włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uzywasz tyle bzdur a potem dziwisz sie ze sa zniszczone. Ludzie ktorzy nie uzywaja odzywek itd.maja ladne i zdrowe wlosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko, pokaż mi kogoś kto farbując i prostując włosy ma je zdrowe bez używania odżywek :*

      Usuń
    2. Zdjęcie mam wyslac??

      Usuń
    3. na zdjęciu raczej nie zobaczę rozdwajających się końcówek :)

      Usuń
    4. To chyba czas na okulary ;)

      Usuń
    5. No właśnie Czas sobie zakupić okularki ślicznotko tylko rayban'y bo w końcu chodzisz do lanserskiej szkoły..

      Usuń
    6. Mam już okulary plastikowe od okulisty :* Dawno nie było tu hejtów, chyba się stęskniłam :)

      Usuń
  4. Uwielbiam szampon Timotei, tani a do tego pięknie pachnie ! :3

    OdpowiedzUsuń
  5. ja właśnie planuję jakąś regenerację włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. co ile dni myjesz głowę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej ;) będziesz występowała na dniach otwartych w 22 marca ?? Super było by cie spotkać :D

      Usuń
    2. może zgarną mnie do robienia zdjęć :)

      Usuń
  7. Masz już jakieś plany na wakcje: zaplanowane wyjazdy itp? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. znasz może jakieś blogi urodowe? jeśli tak to mogłabyś podać nazwy?

    OdpowiedzUsuń
  9. moja koleżanka używa tej odżywki gliss kur w ciemnym opakowaniu i bardzo sobie chwali. ja używam jedwabiu do włosów, bo szczególnych problemów z nimi nie mam, ale to tak poprawia ich wygląd i po użyciu później włosy są takie miękkie! nie wiem dlaczego tak dlugo zwlekałam z kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja używam tego jedwabiu, już mam trzecią buteleczkę i jest świetny. Wystarczy troszeczkę na palec, a starczy na całe włosy i nadaje im zdrowy wygląd i połysk!:) Szampon używałam, jednak teraz przerzuciłam się na szampon BAMBI dla dzieci ponieważ odbudowuje końcówki i włosy są po nim piękne! :)

    Pozdrawiam, Zuza ♥
    http://pamietnik-zuzanny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Też używam tego jedwabiu i szamponów, odżywek z Timotei- jestem naprawdę zadowolona ;)

    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawy post ;)
    dziękuję za komentarz i zapraszam do obserwowania mnie na instagramie @jagodowojagodowa

    OdpowiedzUsuń
  13. A myślałam,że ten Timotei, to chwyt reklamowy,a tutaj okazuje się,że naprawdę działa:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o maseczkach na włosy, ale zawsze boję się ich używać. o.O Na szczęście nie mam jakichś wielkich problemów z włosami, ale czasem stosuję sposób z lat 70-tych - rozbijam dwa jajka i nimi myję włosy. Nie trzeba trzymać włosów w foliówce. Efekty są super! Czuję wtedy, jakby moje włosy były odżywione. Spłukuję czasem sokiem z cytryny i nawet chciałam ją połączyć z tą jajeczną, ale jakoś nie było okazji.
    I znowu utwierdziłam się w przekonaniu, żeby nie prostować włosów. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. ten jedwab strasznie wysusza włosy przy dłuższym stosowaniu :) w zamian polecam ten z green pharmarcy ( czy jakos tak ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawe propozycje! :) Już wiem co jutro kupie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja co prawda nie robię nigdy maseczek z naturalnych produktów , chociaż słyszałam, że są świetne. Ostatnio używam maski z olejem arganowym Marc Anthony i widzę dużą poprawę jeżeli chodzi o rozczesywanie i blask jaki im daje :)
    Pozdrawiam,
    coffeeinpoland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. W weekend przygotowałam pizze wg Twojego przepisu i wyszła przepyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ile już masz godzin wyjeżdżonych? Jak sobie radzisz z jazdą? Stresowałaś się przed pierwszą jazdą ?

    OdpowiedzUsuń
  20. ok. 20 godzin, w sumie dokładnie sama nie wiem. Z jazdą radzę sobie całkiem nieźle :) Przed pierwszą jazdą strasznie się stresowałam !

    OdpowiedzUsuń
  21. biosilk to morderca po dłuższym stosowaniu, strasznie wysusza, dlatego używam rzadko, okazjonalnie. Fajna notka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zmień ten jedwab na jakiś inny bo biosilk ma w składzie alkohol co na dłuższą metę przyczynia się do wysuszenia i rozdwojenia końcówek ( przekonałam się na swoich włosach ). Polecam green pharmacy albo chi ( na allegro) niedrogie i bardzo dobre. Ten szampon też używałam i przy dłuższym stosowaniu włosy się bardzo przetłuszczały, a poza tym sls w składzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za radę, na pewno zmienię :)

      Usuń
  23. Super pielęgnacja, uwielbiam odżywki z Gliss Kur, teraz mam różową wersję i również świetnie mi się sprawdza. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. chodzisz do okulisty w Tomaszowie? Mogłabyś polecić jakąś okulistkę, bo zawsze natrafiam na nie zbyt sympatyczne pani, niestety..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam dokładnie dwa razy haha - raz na badania i raz po odbiór okularów, w przychodni obok rynku. Nie wiem dokładnie jaka to jest ulica ;(

      Usuń
  25. jak Ci się podobała fryzura Maffashion (chodzi mi o tą perukę czarną) :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie wyglądała świetnie ! Podobała mi się w niej bardziej niż w normalnych włosach :)

      Usuń
  26. Zaciekawiłaś mnie ty szamponem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Moje włosy też były kiedyś bardzo zniszczone, najbardzej chyba po farbowaniu się na czarno. Od tamtej pory prawie wcale nie używam suszarek :)
    gratuluję 1000 obs. :))

    OdpowiedzUsuń
  28. kilka rzeczy by mi się przydało:) a Ty się kuruj :)
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak narazie nie mam problemów z włosami- ani nie prostuję, ani nie narażam na wysokie temperatury ^^
    Bardzo ładne zdjęcia robisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej , mam małe pytanko odnośnie 1 LO . 22 marca są dni otrwarte , a mnie niestety nie będzie i czy 11 kwietnia będzie prezentowane to samo ? . Bardzo bym prosiła o odp .

    P.S - trzeba mieć świadectwo z paskiem ,aby dostać się do klasy np. Na hum-praw , bądź biol-chem ?

    Proszę o odp !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nie jestem tego pewna.. A jeśli chodzi o świadectwo to zależy od poziomu w tym roku :)

      Usuń
    2. Ehh za wiele to sie od cb dowiedzieć nie można :P

      Usuń
  31. Jedwab z Bioslika uzależnia włosy. W swoim składzie ma alkohol i na dłuższą metę zamiast pomagać włosom to osłabia je. Lepiej odstawiać, bo z własnego doświadczenia wiem, że włosy są gorsze po "kuracji" niż przed:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Też używam Gliss Kura :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  33. Nadal jesteś chora? Zdrowiej! :*

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja uwielbiam ten jedwab Biosilk. Jest świetny, tani i wydajny! ;)

    OdpowiedzUsuń

-Czytam i odpisuję na każdy komentarz, dlatego też nie musisz zachęcać mnie do wchodzenia na swojego bloga.
Dziękuję, że jesteście i doceniacie moją pracę :)