wtorek, 28 sierpnia 2012

Shopping

Zamiast zjeść śniadanie, zamiast wejść pod prysznic czy pościelić łóżko po wstaniu z niego, ja wchodzę na bloga.  To powinno nazwać się już uzależnieniem. Jestem jeszcze zaspana, wybaczcie mi pisanie bez ładu i składu.  Każde zdanie zaczynam kilka razy i jakoś  ciężko jest mi je skończyć. Na pobudzenie w tle leci oczywiście  niezawodny dubstep. Kiedyś, kiedy  dziadek  usłyszał te piosenki, powiedział do mnie, że jeśli chcę się pobudzić to lepiej, abym waliła głową o ścianę zamiast tego słuchać. Kochany dziadek chyba nigdy nie zrozumie  mocy muzyki .. O czym to ja  ? A no tak, jak zwykle odbiegam od tematu.  Tak jak obiecałam wstawiam zdjęcia rzeczy, które kupiłam do szkoły. Mam już szarą spódniczkę tubę, którą pokazywałam wcześniej. Do niej dobrałam najzwyklejszą białą bluzkę, ponieważ koszula nie komponowałaby się z nią dobrze no i klasyczna czarna marynarka, która stanowi dopełnienie całego stroju. Co prawda wymogi są takie,aby była granatowa ale gdzie ja jeszcze założę coś granatowego ? Wolałam kupić praktyczną czerń, mam nadzieję, że mi nic nie zrobią :)
bluzka-Stradivarius/ marynarka- H&M
no i cały ekwipunek do szkoły, który zakupiłam wczoraj. Zajrzałam z Bartkiem do książek i jedyne co zrobiłam to się przeżegnałam. Oby to nie było takie trudne, na jakie wygląda.  Sama zaczynam się szykować i lecę na miasto z Bartłomiejem, a wam życzę udanego dnia ! 
xoxo, 
L I L L E

80 komentarzy:

  1. przygotowania pełną parą widzę :)
    bardzo ładna marynarka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna bluzka! ;)
    ile kosztowała ?

    OdpowiedzUsuń
  3. mam taką samą marynarkę :D
    Fajna bluzka ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja właśnie poluję na jakąś marynarkę;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja właśnie też muszę wybrać się po książki..

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaką klasę wybrałaś? :)
    Czarna marynarka. Ach.. Sam seks. Uwielbiam je :)
    Dam radę w liceum!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna ta bluzeczka biała :)
    Panterkowy piórnik - moc sama w sobie hihi szkoda, że ja mam już szkołę dawno za sobą eh... :(

    OdpowiedzUsuń
  8. ile zapłaciłaś za bluzkę :) ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdzie Bartek idzie do szkoły i na jaki profil ?:)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj, nawet Ty mi przypominasz o szkole :( Ja mam tylko ombre hair i kupiłam soczewki (:D), taaaakie przygotowania. Chyba sobie kupię tę bluzkę. ;)



    obserwuję i zapraszam do siebie: wowerthinking.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę że zakupy już zrobione :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo koleżanka z mojego woj. ;)
    ogólnie jesteś śliczna dziewczyno - zazdroszczę ;*

    zapraszam do Mnie i OBSERWUJE
    www.natalia-szymurska.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. jak ma na imie twoj brat?

    OdpowiedzUsuń
  14. ty jestes wierzaca?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko jest mi się określić. Ogółem nie wierzę w kościół i całą tą otoczkę chrześcijańską. Wierzę raczej w dobroć ludzką. Wychowana natomiast byłam jako chrześcijanka

      Usuń
    2. Czy tylko ty taka jestes czy twoja rodzina tez?9w sensie brat mamam itp.)

      Usuń
    3. Mama i brat są chrześcijanami, chłopak mamy jest ateistą :)

      Usuń
    4. zabawne,że uważasz się za anty-wspólnotową "wierzącą", a zapieralasz do kościoła w niedziele, byłaś u bierzmowania i na pewno chodzisz na śluby, na których się modlisz, a później na wesela. nie musisz robic z siebie na siłe odosobnionej ałtsajderki która musi zamanifestować swoją niewiarę w kościół (do którego i tak należy)

      Usuń
    5. Do kościoła nie chodzę :) Na ślubie się nie modlę :) A bierzmowanie to nie był mój wybór :)

      Usuń
    6. na religię pewnie chodzisz

      Usuń
    7. Dlaczego nie wierzysz w kościół?

      Usuń
    8. musiałam do marca, bo było przygotowanie do bierzmowania. Potem chodziłam raz w miesiącu może nawet nie, żeby pan miał mi z czego ocene wystawić :) W tym roku nie będę chodzić

      Usuń
    9. dlaczego nie wierzę? To już dłuższy temat do rozmowy, którego jakoś nie mam ochoty poruszać

      Usuń
    10. nie masz ochoty,bo nie masz argumentów, jak przykro...

      Usuń
    11. Do czego mam nie mieć argumentów ?! Do tego, że nie wierze ?! Ogarnij się człowieku , jasne ? To moja i tylko i wyłącznie moja osobista sprawa czy jestem wierząca, czy nie ! Dzień w dzień się modliłam, aby mój kuzyn przeżył, a mimo to nie żyje. Nie istnieje ktoś taki jak Bóg, bo gdyby istniał to zabierałby ludzi złych, którzy sobie na to zasłużyli, a nie tych którzy właśnie powinni żyć, cieszyć się, bawić, uczyć! Tyle w temacie, jasne ?

      Usuń
  15. Zakupy wyszły widze rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajowe szkolne zakupy :) mi się tęskni za tym!

    OdpowiedzUsuń
  17. <3<3<3 ale mam zaległości! czytałam wszystko i jak tu się teraz do tego odnieść? Chyba u Ciebie dobrze?

    OdpowiedzUsuń
  18. No właśnie zrobią, dobrze ci radzę jako tegoroczna maturzystka, że powinnaś mieć od razu granatową marynarkę, bo później o to bardzo tępią :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wcale nie , przecież ze szkoły Cię nie wyrzucą daj spokój może bardziej przy takich większych uroczystościach jak Wasze ślubowanie czy coś w tym stylu to mogą się czepiać ale tak to raczej wątpię ;) Nie strasz jej bo pewnie dziewczyna i tak się stresuje bez tego :P

      Usuń
    2. oj stresuję się :) Dużo moich znajomych miało czarne marynarki albo w ogóle ich nie miało i nie było problemu więc myślę, że będzie okej :)

      Usuń
  19. a ja myslałem, że to ja mam sporo książek DDD: o jezu...
    U mnie jak codziennie o 20:00 nowy wpis :)
    LikeaHater.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. o boże, ja jeszcze nic do szkoły nie kupiłam D:

    OdpowiedzUsuń
  21. mogłabyś zrobić taki post o "nowościach", które według Cb są teraz modne, i jakieś stylizacje do szkoły. :) uwielbiam twój styl i się nim inspiruje :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jak na razie mam tylko zeszyty i 2 książki, szczerze mówiąc nawet jeszcze do nich nie zaglądałam xD

    OdpowiedzUsuń
  23. Boli mnie to jako uczennice klasy maturalnej w I Liceum, że nie szanujesz tradycji szkoły.
    Jest to szkoła TWOJEGO wyboru nikt Ci jej nie narzucał(usłyszysz to zdanie kilka krotnie w murach)
    3 lata temu, kiedy pierwszy raz przyszłam do szkoły każdy miał mudnurek nie ważne czy maturzysta czy pierwszoklasista. Teraz szkoła z roku na rok zmienia się na gorsze.
    Przez młodziez, która do I Liceum nie przychodzi z zamiarem nauki. Nikt już nie patrzy na prestiż, dobre wyniki, wspaniałą kadre. Prawda jest straszna ale większość idzie tam dla lansu. Cierpi na tym najbardziej dobre imię szkoły.
    Dlaczego mówi się, że II Lo ma lepsze wyniki bo idzie tam 90% ludzi którzy wiedzą czego chcą od życia i wiedzą jak ważna jest nauka. Do I Lo obecnie moim zdaniem idzie tylko 70% takich ludzi reszta to lanserzy a niestety jak ktoś jest nie dojrzały to nie zrozumie, że po lansowaniu w liceum trzeba się jeszcze dostać na studia.


    Ps. Powiedz mi czy granatowa marynarka kupiona raz na 3 lata używana w naszej szkole co najmniej raz w miesiącu (zdarza się nawet, że chodzimy w mundurku cały tydzień ) jest tak niepotrzebnym i wielkim wydatkiem? Sadzę, że nie ale mogę się mylić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do I LO poszłam nie ze względu na lans tylko ze względu na prestiż tej szkoły :) Po za tym jeśli już kupiłam marynarkę to chcę w niej chodzić częściej niż na apele, a granatowa marynarka raczej nie jest tak praktyczna jak czarna i myślę, że raczej taki szczegół jak kolor marynarki nie powinien być czynnikiem do tego jaki prestiż ma szkoła :) Jeśli chodzi natomiast o mundurki- jeśli nadal trzeba by było je nosić, nie miałabym nić przeciwko. To tylko ubranie, ale jeśli już wydaję na nie pieniądze to chcę, aby było praktyczne :)

      Usuń
    2. Czytając to myślę że nie zdajesz sobie że to jest już liceum i czy tobie się nie podoba czy podoba jest wymagana marynarka granatowa to GRANATOWA a że wam się nie podoba to już wasz problem jeśli będziesz miała nauczyciela który będzie zwracał na to uwagę to życzę powodzenia i tak będziesz musiała kupić granatową marynarkę .Jeśli chodzi o lans to i tak będziesz się lansować bo nie uwierzę że nie będziesz 2 godziny się szykował;)

      Usuń
    3. Nigdy się nie szykuję 2 godziny :) Nigdy się nie szykowałam i szykować się nie będę, wolę pospać :)

      Usuń
  24. Czarna Marynarka? Pani dyrektor a w szczególnosci P. Małagocki na pewno zwrócą na to uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zgadzam się z Anonimem :)Też chciałam iść do I LO ale niestety jestem biedna i nie stać mnie na LANS ! Dlatego ide do II Lo i szczerze mówiąc nie żałuje a ty powinnaś szanować szkołę i jej wymogi bo to Ty masz się do niej dostosować a nie ona do cb !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chciałaś iść do pierwszego to trzeba było iść. 'LANS' tu nie ma nic do tego :) Szkoła to jedno, a wszystko inne to drugie. To nie jest powiązane :) Więc jeśli rzeczywiście by Ci zależało na pójściu do tej szkoły to nie zwracałabyś uwagi na nic innego :)

      Usuń
    2. IILO to bardzo dobra szkoła mimo wszystko tam też jest trochę lansu, wszedzie jest nie unikniesz tego-takie czasy kochana ;P Z resztą jaki to argument : "jestem biedna i nie stać mnie " no blagam...wystarczy być bogatym w mózg i wiedze a nie w gruby portfel by się dostać do I -.-

      Usuń
  26. gdzie kupiłaś ten panterkowy piórnik ? podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo landa bluzka i żakiet, klasyka sama w sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  28. bluzka jest świetna, podoba mi się. :)
    w ogóle fajny blog, będę wpadać. :)

    palistory.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Kupowałaś tylko podręczniki czy do jakiś przedmiotów ćwiczeniówki też ? ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. same podręczniki kupiłam, nie pisało nic o ćwiczeniach :)

      Usuń
  30. no troche mnie tu nie bylo!
    CO ZA ZMIANY!!! to mi sie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  31. kupowałaś nowe książki, a nie używane? ; o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój rocznik wprowadza nową podstawę programową więc książki są inne i trzeba kupować nowe... Mam tak co roku

      Usuń
  32. 60zł za takie gówno? ; o i ty podobno nie masz kasy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no może nie takie gówno, bo bluzka jest bardzo dobrej jakości :) Uwierz mi, że coś tańszego jest trudno znaleźć

      Usuń
    2. zgadzam sie, że nie jest to zbyt waertościowa rzecz, materiał jest cienki i patrząc na niego ma się wrażenie, że zaraz rozpadnie się w rękach, tańsze koszule, KOSZULE,a nie koszulki są np w housie albo croppie, wystarczy ruszyć tyłek do centrum. no,ale zapomniałam...liczy się metka :)

      Usuń
    3. nie , dla mnie nigdy metka się nie liczyła :) A koszuli nie chciała, bo już mam jedną :)

      Usuń
  33. Fajna jest ta biała bluzeczka ;)
    Ja jeszcze muszę dokupić parę książek i ćwiczenia, ale nie mogę się za to zabrać.

    OdpowiedzUsuń
  34. no zakupy szkole ech ;/
    bluzka fajna
    mój dziadek też nie rozumie czemu tego słucham ;d

    OdpowiedzUsuń

  35. Great post !

    Like your style girl ;)

    You look amazing
    If you have the time you are always welcome on my blog :)

    I just wanted to let you know I’ll be following you around from now
    Love,

    Janice
    the-fashion-milkshake.blogspot.nl



    OdpowiedzUsuń
  36. i b. fajny prosty zestaw : )

    A co do ksiązek to uff.. naprawdę dużo ;/


    Dziadek dobrze powiedział ! ;d

    myrockinrobin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Moim zdaniem marynarka jest świetna. Sama mam taką. Myślę, że nauczyciele nie będą sprawiać wielkich problemów. Co do zeszytów i książek... sama jestem przerażona. Jest ich masa, ale na szczęście od tego roku w szkole będziemy mieli szafki, więc to nas trochę odciąży. :) Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń

-Czytam i odpisuję na każdy komentarz, dlatego też nie musisz zachęcać mnie do wchodzenia na swojego bloga.
Dziękuję, że jesteście i doceniacie moją pracę :)