niedziela, 8 lipca 2012

o weselu i nieudanych zakupach

Nie spałam trzydzieści dwie godziny, a wszystko to przez wesele, które skończyło się ok. szóstej rano.  Nie muszę oczywiście mówić, że wytańczyłam się za wszystkie czasy.  Niestety odczuły to również moje nogi, które były skazane na gigantyczne obcasy no i oczywiście można było się spodziewać, że mam cała skórę zdartą. Wszystko byłoby okej, gdybym po weselu położyła się spać, ale zdążyłam wrócić do domu, umyć się i już wyjeżdżałam na zakupy do Manufaktury.  Ku mojemu zaskoczeniu nie było tam kompletnie NIC.  Rzeczy na przecenach były w samych dużych rozmiarach albo zepsute, a te bez przecen były strasznie drogie. Kupiłam sobie tylko neonowo-różowe  balerinki w H&M (za 40 zł ) Gdy wróciłam do domu, po prostu padłam na łóżko i wstałam dopiero niedawno. Niestety nie spędzę mojego wieczora  na odpoczynku, ponieważ czeka mnie pakowanie do Bułgarii.. HELP

Coś czuję, że dzisiaj będę spała u brata w pokoju, ponieważ przenoszenie tych ubrań w inne miejsce to kolejna czynność do wykonania, a ja jestem zbyt leniwa, aby to zrobić ^^

xoxo

27 komentarzy:

  1. udanego wyjazdu ;)
    śliczne balerinki ! ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. ładne balerinki :) aaale Ci zazdroszczę tego wyjazdu.

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny kolor balerin :)
    ja za to, tym razem miałam szczęscie w kupowaniu na przecenach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Będziesz się pakowała 3 dni? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzisiaj szykuje rzeczy, jutro je uprasuje i spakuje, bo potem nie mam czasu ;)

      Usuń
  5. Haha, ja nigdy nie wiem co zabrać. I pochłania mnie to mnóstwo czasu :< Ale co zrobić, trzeba cieszyć się wyjazdem! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. noszę spory rozmiar ubrań, myślisz że opłaca mi się jechać na zakupy do manu?

    OdpowiedzUsuń
  7. nie jedź do manu, pojedź do galerii łódzkiej tam jest jeszcze New Look, Taily Weil i pull&Bear, sama nie wiem czemu tam nie pojechałam !

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie wiem jak ty wyrabiasz, cały czas coś robisz, prawie w ogóle nie śpisz. Podziwiam! Zazdroszczę wyjazdów i wakacji w Bułgarii :))

    OdpowiedzUsuń
  9. słodkie buty *.*
    zapraszam na nową notkę :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Dodasz nam jakieś zdjęcie, które ukazuję Twój strój na wesele ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam tą sukienkę co na balu :)

      Usuń
  11. ładne buty:)

    Zapraszam do mnie na konkurs ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. U fajne te baleriny ;d Eh ja jeszcze miesiąc muszę czekać na swój wyjazd do Bułgarii ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lepiej pośpij jeszcze trochę :) Aż dziw że masz dobry humor, ja po 20 godzinach byłam tak rozdrażniona że na każda pierdołkę reagowałam złością i krzykiem. Brak snu jest strasznie niezdrowy!
    A balerinki ładne i Bułgarii zazdroszczę :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. w manu często rzeczy mają cenę z kosmosu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana ja się nie odchudzam, tylko nie jem jak słoń.;) Współczuję pakowania, ale za to jak będziesz miała już fajnie, gdy tam będziesz.;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę ci tego wyjazdu :)
    Cudne baletki <3

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne te balerinki.
    tak to jest na przecenach, niby są, człowiek się podjara, potem idziesz i nic nie ma ciekawego.
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/
    X

    OdpowiedzUsuń
  18. balerinki bardzo fajne;) jeszcze sie wyśpisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ooo kurde to w sumie nie chce zresztą po wczorajszym dniu (k.a.c) haha. Pozatym! U mnie też się dużo szykuje huhu! Już wyjeżdżasz ? :( to wracaj szybko ! <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale chociaż się nie nudzisz, tyle zajęć masz. :D Zazdroszczę wyjazdu do Bułgarii, chętnie też bym się wybrała. :)

    OdpowiedzUsuń

-Czytam i odpisuję na każdy komentarz, dlatego też nie musisz zachęcać mnie do wchodzenia na swojego bloga.
Dziękuję, że jesteście i doceniacie moją pracę :)