niedziela, 6 maja 2012

DIY

Po całym weekendzie spędzonym z Niną i trzema godzinami snu od Piątku w końcu nadrobiłam wszystko w tą noc. Są oczywiście plusy i minusy wstawania prosto na obiad o godzinie czternastej ale to mało istotne. Dzisiejszy dzień spędzę w łóżku odpoczywając. Od początku majówki nie było takiego dnia, a że jutro jest szkoła nie chcę do niej wrócić mniej wypoczęta niż byłam wcześniej. Jak obiecałam tak robię dlatego też dzisiaj sprezentuję wam kolejny post z serii DIY. Na sam początek chcę pokazać wam spodenki, które zrobiłam dla mamy z bardzo starych spodni.

Dzisiaj mam zamiar zabrać się również za kolejne spodnie ale tym razem nie użyję do tego domestosu. Jeśli efekt wyjdzie taki jak zakładałam pojawi się tu kolejny post tego typu. Tymczasem mam dla was zdjęcia z etapów robienia bluzki.
Bierzemy zwykłą białą koszulkę, w moim wypadku była to koszulka od wf , natępnie wycinamy kołnierzyk i rękawy po bokach. Ja wycięłam je tak aby było widąć boki stanika. Jeśli chcemy na takiej koszulce napisy, bierzemy marker do tkanin i piszemy . Można go kupić prawie  każdym sklepie papierniczym.


Ja planuję jeszcze poprawić napis farbami akrylowymi i może jeszcze dodać coś tej koszulce ale to jak już kupię potrzebne mi rzeczy :)
I coś z wczorajszej wyprawy z N. która wyjechała dzisiaj z samego rana niestety. 

Co myślicie o tego typu postach? Chcecie abym je dodawała jak tylko czas i możliwości mi na to pozwolą ?

A tak przy okazji byłabym bardzo wdzięczna gdybyście klikali w banery po lewej stronie bloga, z góry dziękuję :) 

buziaki.


35 komentarzy:

  1. O JA P*! Spodenki są za-je-bi-ste !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeejjj genialne !
      bardzo fajnie to wygląda :D
      zapraszam do mnie ;*

      Usuń
  2. wybielasz je domestosem?

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietne spodenki chce wiecej takich postow ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna notka i bardzo dobre pomysły! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Spodenki i koszulka są świetne. Chyba sobie kupię takie markery i coś ciekawego zrobię ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, genialny motyw, sama chętnie w takich bym chodziła. Jak zrobiłaś te białe przebarwienia? Wygląda rewelacyjnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. super te twoje DIY^^
    też muszę takie zrobić:)
    zdjęcia z Niną super;D

    OdpowiedzUsuń
  8. http://jesienna.pinger.pl/m/7825493/diy-galaktyka
    oto instrukcja jak zrobić koszulkę z motywem galaktyki^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna bluzka. Też muszę sobie jakąś zrobić. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz genialne pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne zrobiłaś te spodenki :D też muszę coś pokombinować ze swoimi starymi lumpami :D

    OdpowiedzUsuń
  12. nienawidzę cię za te zdjęcia
    pozdrawiam N :3

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne są te spodenki ! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. dla mamy są te spodneki czy dla ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i twoja mama bedzie nosiła takie krotkie spodenki ? oO

      Usuń
    2. one są normalnej długości, nie są takie krótkie jak moje i tak będzie w nich chodziła.

      Usuń
  15. Spodenki są super! Swietny efekt. :)
    A co do pytania to chcemy takie notki ^^
    zapraszam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. z bluzkami kombinowałam kiedyś ale mi nie wychodziły ;<

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne spodenki! też muszę jakieś tak przerobić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam Twoje DIY :) masz gdzieś post jak zrobić takie spodenki? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetnie wyglądają te spodenki!
    Koszulka też bardzo orginalna;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zainspirowałaś mnie, idę ukraść koszulki tacie i je pociąć ^^

    OdpowiedzUsuń
  21. jestem zachwycona tą bluzką ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo mi się podobają te spodenki, możesz dodawać więcej takich postów, masz dużo ciekawych pomysłów;>

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne spodenki, bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam przeróbki! A szorty- fenomenalne:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie- jestem fanką DIY i sh ;)
    http://myfairhand.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

-Czytam i odpisuję na każdy komentarz, dlatego też nie musisz zachęcać mnie do wchodzenia na swojego bloga.
Dziękuję, że jesteście i doceniacie moją pracę :)