niedziela, 20 listopada 2011

Kino

Siemka (:
Ten dzień zaliczam do tych zdecydowanie udanych. Z rana zwlekłyśmy się z Niną z łóżka, ogarnęłyśmy się , zjadłyśmy pyszne naleśniki i kierunek miasto. Poznałam Bartka z Niną, posiedzieliśmy chwilkę w macu, a następnie  razem z Patrycją i Klaudią wybrałyśmy się do kina na czwartą część Zmierzchu. Gorąco polecam. Film świetny tak samo jak podkłady muzyczne. Wyczerpane wróciłyśmy do Tomaszowa. Kupiłam sobie w końcu czapkę i rękawiczki( w następnej notce zdjęcia) Wieczorem z Niną napadła nas chęć na robienie zdjęć i oto efekty Part I:
Takie tam podczas nauki scenariusza, haha ^^




Chude nogi Niny 0o

Chuda Nina. 
Uwielbiam to zdjęcie !!!

3 komentarze:

-Czytam i odpisuję na każdy komentarz, dlatego też nie musisz zachęcać mnie do wchodzenia na swojego bloga.
Dziękuję, że jesteście i doceniacie moją pracę :)