poniedziałek, 22 sierpnia 2016

22/08/2016: Adidas

        Zdjęcia, które zobaczycie poniżej są jednymi z moich ulubionych w ostatnim czasie. Trochę szkoda, że pogoda nie dopisywała na tyle, aby móc wyjść w sukience, ale ta sportowa alternatywa odpowiada mi nawet bardziej. Dobrze czuję się w takich wydaniach!  Obiecuję Wam, że  przy następnych postach pojawi się więcej słońca, ponieważ wybywam daleko stąd na wakacje:) Tam z pewnością nie będzie deszczu. Już nie mogę się doczekać !  W każdym razie...  dajcie znać w komentarzach jak Wam się podoba. Będzie mi bardzo miło :)









czapka,bluza-nn/ bluzka-Bershka/ jeansowka-SH (Levis)/ leginsy-Adidas/ buty-Reebok /choker-Bershka

Zdjęcia: Maja Pinczewska



Kinga

sobota, 6 sierpnia 2016

06/08/2016: ROME - outfit

        Mimo, że tamtego dnia w Rzymie było ok 40 stopni, musiałam ubrać się tak, aby bez problemu  wejść do różnych miejsc. Zakryte ramiona i kolana były obowiązkowe ! Rzeczy dobrałam tak, aby nie było mi w nich aż tak gorąco.  Wydaje mi się, że ta stylizacja spełniła swój cel. Nie narzekałam na upał, mimo, że byłam ubrana na czarno ;) Inaczej nie potrafię, haha. Ubrania w czarnym kolorze  zajmują większość mojej szafy, ale nic na to nie poradzę, że w takich rzeczach czuję się najlepiej !
        Co do kolejnego zastoju na blogu- zajęłam się rozwinięciem instagrama oraz mojego fotograficznego fan page. Dla tych, którzy jeszcze go nie polubili- zróbcie to jak najszybciej, ponieważ już niedługo pojawi się tam konkurs :)

P.S Szukam kreatywnej osoby, która zajmuje się rysunkiem i grafiką- chodzi o zrobienie nagłówka i logo dla mnie na bloga. Jeśli znacie kogoś takiego, bądź  sami się tym zajmujecie, piszcie jak najprędzej komentarze lub bezpośrednio wysyłajcie wiadomości na mojego maila : kingamaj12@wp.pl






kapelusz-C&A/Okulary-H&M/ bluzka-Zara/pasek-Stradivarius/spódniczka-Sinsay/buty-Step/ narzutka- H&M x Coachella  


Zdjęcia: Bartek Dębiec  



Kinga 

wtorek, 19 lipca 2016

19/07/2016: Miejsce tworzą ludzie - Italy part II

        Mam taką swoją podróżniczą teorię-  to ludzie tworzą miejsca, do których chcemy wracać. Z każdego wyjazdu zatem przywożę zdjęcia ludzi, a nie miejsc. Owszem, takie również posiadam, ale większą wartość mają dla mnie te pierwsze. To właśnie je darzę większym sentymentem.  Przypominam sobie momenty, które wtedy się działy i automatycznie miejsce samo się pojawia. Podróż do Włoch odbyłam z ludźmi, z którymi uwielbiam przebywać. Każdy z nas jest zupełnie inny i przez to każdy wyjazd jest intensywniejszy niż mogę to sobie wyobrazić. Każdy moment i chwila nie jest odczuwana indywidualnie. Są to odczucia całej grupy. To w tym wszystkim jest niesamowite. Pamiętam jak siedzieliśmy na kamienistym molo w małej włoskiej miejscowości Nettuno i słuchaliśmy muzyki w ciszy, jak rzucaliśmy monety do fontanny Di Trevi, pierwszą przejażdżkę na gigantycznym rollercoasterze...  Zresztą,  wszystko to zobaczycie na zdjęciach poniżej. Nie pokażę Wam  ani fontanny, ani morza Tyrreńskiego. Pokażę Wam ludzi, którzy te miejsca dla mnie stworzyli.























Kinga